Swingowe brzmienie w czeladzkim Saturnie
Za nami kolejny koncert z cyklu „Muzyczne Piątki”. Motywem przewodnim niezapomnianego koncertu było pełne ekspresji, żywiołowe swingowe brzmienie, którego początki sięgają lat 30. i 40. ubiegłego stulecia.
 
Swing swą popularność zyskał m.in. dzięki big-bandowym zespołom Counta Basiego, Benny'ego Goodmana czy Duke'a Ellingtona. Największą jednak popularność zyskała grupa Glenna Millera, której utwory po dziś dzień wykonuje wielu muzyków. To właśnie największe utwory niezaprzeczalnego króla swingu – Glenna Millera zaprezentowano w ostatni piątek. W ten zimny, listopadowy wieczór scena czeladzkiego muzeum należała do zespołu Bohdana Wantuły, który po raz pierwszy, choć mamy nadzieję, że nie ostatni. Rodzinna grupa składająca się z sześciu osób: Katarzyny Miller - wokal, Bohdana Wantuły - fortepian, Jarosława Spałka - trąbka, Mateusza Szewczyka - bass, Kamila Wantuły - perkusja z gościnnym udziałem dobrze znanego już czeladzkiej publiczności Kazimierza Szkutnika rozgrzała publiczność do czerwoności i z łatwością wprowadziła w andrzejkowy klimat. 



A sam występ zdecydowanie na długo pozostanie w pamięci nie tylko ze względu na repertuar znanego na całym świecie big bandu Glenna Millera, ale przede wszystkim  na autorskie aranżacje Kazimierza Szkutnika. Nie zabrakło więc: Moonlight Serenade, In The Mood czy Little Brown Jug. Niepowtarzalnego klimatu lat 40. koncertowi nadała rewelacyjna wokalistka - Katarzyna Miller, której wykonanie Chatanooga Choo Choo wprost porwało publiczność, a która cały występ zespołu przyjęła gromkimi owacjami. 

Udostępnił - Maciek Jędrusik (Wydział Promocji Miasta) - 2014-12-05 08:49:17
Opublikował - Maciek Jędrusik (Wydział Promocji Miasta) - 2014-12-05 08:49:17
Zmienił - Maciek Jędrusik (Wydział Promocji Miasta) - 2014-12-05 08:55:18